Kursy i Rynki

Bitcoin spada, bo kapitał płynie do AI. Co się zmienia?

Bitcoin walczy o 60 tys. dolarów. Analitycy Bernstein wskazują: drobni inwestorzy masowo przechodzą na akcje AI. Jak to zmienia rynek krypto?

Redakcja · 10 czerwca 2026
A detailed view of a cryptocurrency trading screen, featuring graphs and charts.
Fot. AlphaTradeZone / Pexels · Pexels License

Bitcoin w ostatnich tygodniach zmaga się z presją sprzedażową, walcząc o utrzymanie poziomu 60 tys. dolarów. Choć media spekulują o zagrożeniach technologicznych, rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej prozaiczna. Według raportu analityków firmy Bernstein przyczyna słabości najpopularniejszej kryptowaluty tkwi w zwyczajnej rotacji portfeli — kapitał detaliczny masowo przechodzi na akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Kapitał detaliczny zmienia kierunek

To zjawisko nie jest przypadkowe ani krótkotrwałe. Dane rynkowe pokazują skalę tego przesunięcia w zdumiewających liczbach. Od początku 2024 roku napływ netto do bitcoina z funduszy ETF i spółek skarbowych wynosi około 12 miliardów dolarów. Dla porównania — w całym 2023 roku było to 60 miliardów dolarów. To spadek o 80 procent.

Sam sektor funduszy ETF bitcoin’a doświadcza jeszcze bardziej dotkliwego odpływu. W tym roku zanotował odpływ netto rzędu 2,6 miliarda dolarów. Jednak eksperci Bernstein uspokajają: w kontekście całkowitych aktywów pod zarządzaniem (75 miliardów dolarów), zjawisko to świadczy raczej o rotacji portfeli niż o całkowitym zrażeniu się do rynku krypto.

Wskaźnik20232024Zmiana
Napływ netto do BTC (mld USD)6012-80%
Odpływ z ETF BTC (mld USD)brak danych-2,6nowy trend
Całkowite AUM ETF BTC (mld USD)-75-

Górnicze problemy potęgują spadek

Niski kurs bitcoina tworzy efekt domina na rynku wydobywczym. Gdy cena spada poniżej pewnych progów rentowności, proces kopania staje się nieopłacalny dla wielu górników. To zmusza ich do kapitulacji — sprzedają zgromadzone zapasy, aby pokryć koszty operacyjne. Zwiększona podaż z tego źródła dodatkowo obciąża cenę, co z kolei studzi zapał do zakupów wśród szerszych uczestników rynku.

To klasyczny cykl niedźwiedzia, który obserwujemy w historii bitcoina. Jednak tym razem dynamika jest inna.

Korporacje ratują rynek

W poprzednich cyklach potężne spadki bitcoina (niekiedy sięgające 70 procent) były napędzane głównie paniką inwestorów detalicznych. Dziś struktura rynku się zmieniła. Rola “ratownika” przejmują duże podmioty korporacyjne i instytucjonalne.

Michael Saylor i jego spółka MicroStrategy to najbardziej widoczny przykład. Konsekwentna strategia akumulacji cyfrowych aktywów przez takie instytucje stabilizuje rynek w obliczu odpływu drobnych graczy. To nie jest już rynek zdominowany przez entuzjastów — to rynek, w którym pozycje zajmują fundusze ETF, korporacyjne skarbce, platformy zarządzania majątkiem oraz duże fundusze instytucjonalne, w tym państwowe i emerytalne.

Co to oznacza dla inwestorów

Obecna sytuacja może wydawać się niekorzystna dla bitcoina na pierwszy rzut oka. Jednak analitycy Bernstein widzą w tym pozytywne fundamenty. Rozproszona struktura własności, gdzie żaden gracz nie ma dominującej pozycji, zmniejsza ryzyko masowej paniki. Bitcoin staje się bardziej stabilny, bardziej przewidywalny — a może to być zaletą, a nie wadą.

Fakt, że bitcoin wydaje się w obecnym cyklu “nudny”, nie powinien być traktowany jako jego wada. Zespół Gautama Chhugani z Bernstein ocenia, że ta faza dojrzewania bitcoina jest niedoceniana. Krytyka wynikająca z braku impetu detalicznego może być w rzeczywistości dobrą wiadomością — szczególnie jeśli inwestorzy detaliczni skupili się na bardziej obiecujących w krótkim terminie akcjach AI.

Długoterminowa teza o bitcoinie jako bezpiecznym narzędziu do przechowywania wartości nie podważa się obecnymi wahaniami. Wręcz przeciwnie — transformacja struktury rynku może uczynić bitcoin bardziej odpornym na przyszłe wstrząsy.

Najczęstsze pytania

Dlaczego bitcoin spada w 2024 roku?

Głównie z powodu rotacji portfeli inwestorów detalicznych, którzy przenosząc kapitał na akcje AI. Napływ netto do bitcoina spadł znacznie — z 60 mld dol. w 2023 roku do 12 mld dol. w 2024 roku.

Czy bitcoin zagrażają komputery kwantowe?

To jest jedną z wielu obaw, ale analitycy Bernstein wskazują, że obecne spadki nie wynikają z tego zagrożenia, lecz z prostszych przyczyn związanych z przepływami pieniężnymi.

Czy ETF bitcoin'a tracą pieniądze?

Tak, w tym roku fundusze ETF bitcoin'a zanotowały odpływ netto około 2,6 mld dolarów, choć w kontekście 75 mld dol. aktywów pod zarządzaniem to raczej rotacja niż panika.

Kto teraz kupuje bitcoina?

Głównie duże podmioty korporacyjne i instytucjonalne, takie jak MicroStrategy, które konsekwentnie akumulują cyfrowe aktywa i stabilizują rynek.

Czy bitcoin jest bezpiecznym przechowaniem wartości?

Analitycy Bernstein potwierdzają, że obecna sytuacja nie podważa długoterminowej tezy o bitcoinie jako narzędziu do przechowywania wartości, mimo obecnych wahań.

Na podstawie: Money.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.