28 cze 2026
Kursy i Rynki

Bitcoin poniżej 100 tys. USD? Prognozy na Kalshi pokazują pesymizm

Uczestnicy platformy predykcyjnej Kalshi wyceniają szansę powrotu bitcoina do 100 tys. dolarów do końca 2026 roku na zaledwie 20%.

Redakcja · 28 czerwca 2026
Close-up of a trading screen showing an increasing stock market chart.
Fot. AlphaTradeZone / Pexels · Pexels License

Uczestnicy platformy predykcyjnej Kalshi wyceniają szansę powrotu bitcoina do 100 tys. dolarów do końca 2026 roku na zaledwie 20%, podczas gdy większość inwestorów obstawia dalsze spadki kursu BTC. Ta radykalna zmiana sentymentu w stosunku do początku roku, gdy powrót do sześciocyfrowej wyceny wydawał się pewny, odzwierciedla głębokie zmiany na rynku kryptowalut.

Prognozy na Kalshi: Pesymizm zamiast optymizmu

Platforma Kalshi, która umożliwia obstawianie zakładów na przyszłe wydarzenia, pokazuje drastyczną zmianę nastawienia uczestników rynku. Zaledwie 20% prawdopodobieństwa przypisanego powrotowi bitcoina do 100 tys. dolarów to sygnał, że profesjonalni inwestorzy i spekulanci nie liczą na szybkie odbicie. Co więcej, w wielu przypadkach uczestnicy przypisują ponad 50-procentowe prawdopodobieństwo dalszym spadkom kursu BTC.

Szczególnie pesymistyczne są prognozy dotyczące niższych poziomów cenowych. Lwia część rynku nie wyklucza powrotu bitcoina poniżej poziomu 50 tys. dolarów, co byłoby spadkiem o połowę od obecnych notowań wynoszących około 60 tys. dolarów. Warto pamiętać, że Kalshi nie jest wyrocznią — platforma pokazuje jedynie aktualne oczekiwania uczestników, które mogą zmieniać się z dnia na dzień. Jednak fakt, że takie pesymistyczne scenariusze są obecnie obstawiane, stanowi wyraźny sygnał zmiany nastrojów.

Co stoi za spadkiem optymizmu?

Polityka Rezerwy Federalnej i stopy procentowe

Jednym z głównych powodów niedźwiedziego sentymentu jest polityka Rezerwy Federalnej USA. W ostatnich tygodniach inwestorów przestraszyły prognozy sugerujące możliwość nawet trzech podwyżek stóp procentowych w USA jeszcze w bieżącym roku. Dla aktywów uznawanych za bardziej ryzykowne, takich jak kryptowaluty, wyższe stopy procentowe oznaczają zwykle odpływ kapitału. Inwestorzy wolą wtedy trzymać gotówkę lub inwestować w bezpieczniejsze papiery wartościowe przynoszące wyższe oprocentowanie.

Odpływy z funduszy ETF spot na bitcoina

Drugim poważnym problemem są fundusze ETF spot na bitcoina, które jeszcze rok temu były przedstawiane jako największy motor nowej hossy. Miały one przynieść masowy napływ kapitału instytucjonalnego do rynku kryptowalut. Tymczasem niedawno odnotowano największy 30-dniowy odpływ kapitału od momentu ich uruchomienia w styczniu 2024 roku. To sygnał, że część inwestorów instytucjonalnych ogranicza ekspozycję na cyfrowe aktywa i robi to właśnie wtedy, gdy bitcoin najbardziej potrzebuje świeżego kapitału.

CzynnikWpływ na BTCStatus
Polityka FedNegatywnyGrożą podwyżki stóp
ETF spot BTCNegatywnyNajwiększy odpływ od uruchomienia
Aktywność on-chainPozytywnyRekordowe poziomy
Sentyment inwestorówNegatywnyOstrożny, pesymistyczny
Cena BTCNeutralny~60 tys. USD

Paradoks: Mocne fundamenty, słaba cena

Co ciekawe, ponure nastroje na rynku są tym bardziej zaskakujące, że pod względem aktywności użytkowników sieć Bitcoina przeżywa obecnie jeden z najlepszych okresów od wielu miesięcy. Liczba aktywnych adresów, transakcji oraz ogólna aktywność on-chain osiągnęły poziomy, które w poprzednich cyklach często poprzedzały silniejsze wzrosty cen.

Problem polega jednak na tym, że tym razem rynek niemal całkowicie ignoruje te sygnały. Kilka lat temu analogiczne dane byłyby odbierane jako jednoznacznie sygnał hossy. Większa liczba użytkowników oznaczałaby większy popyt na bitcoina, co przekłada się na wzrost jego kursu. Dziś mechanizm ten działa o wiele słabiej.

Niedobór nowego kapitału

CEO CryptoQuant, Ki Young Ju, wskazuje na kluczowy problem: największym wyzwaniem bitcoina nie są obecnie regulacje, polityka Fedu czy nawet krótkoterminowe wahania makroekonomiczne. Rynek zmaga się przede wszystkim z niedoborem nowego kapitału. Użytkownicy nadal korzystają z sieci, przesyłają środki i generują aktywność on-chain, ale brakuje świeżych pieniędzy, które byłyby w stanie wywindować cenę na północ.

To właśnie dlatego rekordowa aktywność w blockchainie nie przekłada się dziś na równie imponujące zachowanie kursu. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli fundamenty sieci pozostają mocne, sam bitcoin może mieć trudności z odzyskaniem dynamiki wzrostowej bez powrotu dużych inwestorów instytucjonalnych.

Co to oznacza dla inwestorów?

Aktualny scenariusz wskazuje, że rynek kryptowalut potrzebuje dziś nie kolejnych byczych narracji, ale nowych inwestorów. Bez napływu dużych funduszy nawet mocne dane wynikające z analiz on-chain mogą pozostać wyłącznie ciekawostką dla badaczy, a nie paliwem do nowej fali wzrostów. To również jeden z powodów, dla których uczestnicy Kalshi tak ostrożnie podchodzą do scenariusza zakładającego powrót BTC powyżej 100 tys. dolarów jeszcze przed końcem 2026 roku.

Historia bitcoina wielokrotnie pokazywała, że rynek potrafi zaskakiwać nawet najbardziej doświadczonych analityków. Jednak obecna sytuacja — gdzie fundamenty są mocne, ale kapitał brakuje — stanowi wyjątkowe wyzwanie dla byków. Bez zmiany polityki Fedu, powrotu inwestorów instytucjonalnych lub innych katalizatorów, pesymistyczne prognozy z Kalshi mogą okazać się trafne.

Najczęstsze pytania

Jakie jest prawdopodobieństwo, że bitcoin osiągnie 100 tys. dolarów do końca 2026 roku?

Według platformy predykcyjnej Kalshi, zaledwie 20% uczestników rynku wierzy w powrót bitcoina do 100 tys. dolarów przed końcem 2026 roku. Większość inwestorów obstawia dalsze spadki, w tym scenariusz powrotu poniżej 50 tys. dolarów.

Co powoduje pesymizm na rynku bitcoina w 2024 roku?

Główne przyczyny to grożące podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA oraz największy odpływ kapitału z funduszy ETF spot na bitcoina od ich uruchomienia w styczniu 2024 roku. Wyższe stopy procentowe zmniejszają zainteresowanie aktywami ryzykownymi, do których zaliczają się kryptowaluty.

Czy aktywność on-chain bitcoina wskazuje na wzrost ceny?

Sieć Bitcoina notuje rekordową aktywność użytkowników, liczbę transakcji i adresów, co w poprzednich cyklach poprzedzało silne wzrosty. Jednak tym razem rynek ignoruje te sygnały z powodu braku świeżego kapitału od inwestorów instytucjonalnych.

Jaka jest obecna cena bitcoina?

W momencie pisania analizy bitcoin notował cenę około 60 tys. dolarów, co oznacza znaczny dystans od poziomu 100 tys. dolarów, który wielu analityków uważało za pewny na koniec 2024 roku.

Czy fundusze ETF na bitcoina wspierają wzrost ceny?

Fundusze ETF spot na bitcoina, uruchomione w styczniu 2024 roku, miały być motorem nowej hossy. Jednak niedawno zanotowały największy 30-dniowy odpływ kapitału od swojego uruchomienia, co sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni ograniczają ekspozycję na cyfrowe aktywa.

Na podstawie: CrypS.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.