Bitcoin przebija 70 tys. dol. — Trump naciska na regulacje
Bitcoin wzrósł do 72 tys. dol. po wsparciu Trumpa dla ustawy o aktywach cyfrowych. Poznaj znaczenie Clarity Act i plany administracji wobec kryptowalut.
Bitcoin znowu przełamuje psychologiczne bariery na rynku, a za tym wzrostem stoją polityczne sygnały z Białego Domu. Kurs najpopularniejszej kryptowaluty wzrósł o około 3,5 proc. w czwartek, przekraczając 70 tys. dol. i osiągając 72 tys. dol. — pierwszy raz od czerwca waluta przełamała tę istotną rezystencję. Impulsem jest wyraźne wsparcie administracji Trumpa dla stworzenia przychylnego środowiska regulacyjnego dla aktywów cyfrowych.
Co napędza wzrost bitcoina?
Wzrost kursu nie wynika z technicznych ulepszeń sieci czy zmian w fundamentach sektora, lecz z politycznych deklaracji. Trump spotkał się w Białym Domu z przedstawicielami firm kryptowalutowych i wezwał Kongres do uchwalenia ustawy o aktywach cyfrowych. Szczególnie istotne jest jego wezwanie do uchwalenia „sprawiedliwej wersji ustawy Clarity Act” — projektu, który od dłuższego czasu utknął w Senacie.
Clarity Act to nie zwykły dokument legislacyjny. Ustawa miałaby określić, czy kryptowaluty powinny być traktowane jako papiery wartościowe, czy jako towary. To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie dla całej branży — decyduje o tym, które agencje regulacyjne będą nadzorować rynek, jakie wymogi będą obowiązywać firmy i jak podatki będą obliczane.
Polityczne zaangażowanie administracji jest bezprecedensowe. Trump obiecał uczynić Stany Zjednoczone „światową stolicą kryptowalut”, co sygnalizuje zmianę w podejściu do sektora, który wcześniej napotykał znacznie większą rezerwę ze strony regulatorów.
Gdzie bitcoin stoi na tle roku?
Wzrost do 72 tys. dol. należy rozpatrywać w szerszym kontekście rynkowym:
| Metryka | Wartość |
|---|---|
| Kurs obecny | 72 tys. dol. |
| Wzrost w czwartek | ok. 3,5 proc. |
| Spadek w 2025 r. | ok. 18 proc. |
| Rekord z października 2025 r. | ok. 126 tys. dol. (szacunek na podstawie obecnej ceny) |
| Różnica od rekordu | ok. 43 proc. poniżej |
Bitcoin wciąż znajduje się znacznie poniżej swoich tegorocznych szczytów. Mimo ostatniego wzrostu, waluta straciła prawie piątą część swojej wartości w ciągu roku, a jej obecny kurs jest o 43 proc. niższy od rekordu z października 2025 r. To oznacza, że nawet osiągnięcie 72 tys. dol. jest raczej powrotem do wcześniejszych poziomów niż przełomem na nowe szczyty.
Konflikt interesów wokół Trumpa
Wsparcie administracji dla regulacji kryptowalut nie jest wolne od kontekstu finansowego. Przedsiębiorstwa Trumpa uzyskały z sektora kryptowalut dochody przekraczające 1,4 mld dol. w 2025 r. Ta liczba zwraca uwagę na potencjalny konflikt interesów — czy prezydentu naprawdę zależy na stworzeniu uczciwych regulacji, czy na poprawie warunków dla własnych biznesów?
Świadomość tego problemu rosnąć będzie, szczególnie że wielu Demokratów i niektórzy Republikanie postulują wprowadzenie zakazu czerpania zysków przez urzędników z kryptowalut. Takie przepisy mogłyby zmienić dynamikę polityczną wokół Clarity Act.
Co to oznacza dla rynku?
Jeśli Clarity Act zostanie uchwalony, może to rzeczywiście zmienić krajobraz regulacyjny dla całej branży kryptowalutowej. Jasne rozróżnienie między papierami wartościowymi a towarami dałoby firmom pewność prawną, którą obecnie brakuje. To mogłoby przyciągnąć większe inwestycje instytucjonalne i zmniejszyć niepewność dotyczącą przyszłości sektora.
Równocześnie wzrost bitcoina napędzany wyłącznie politycznymi deklaracjami — bez zmian w fundamentach technicznych czy adopcji — może być kruchy. Jeśli legislacja utknie w Kongresie lub jeśli pojawiłyby się przeciwdziałania dotyczące konfliktów interesów, kurs może szybko tracić na wartości.
Obecny wzrost do 72 tys. dol. to sygnał, że rynek wierzy w możliwość zmian regulacyjnych. Jednak jego trwałość będzie zależeć od rzeczywistych działań legislacyjnych, a nie tylko od obietnic.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.