Kryptowaluty i GPW w tygodniu: Bitcoin w odbiciu, Dino w kryzysie
Bitcoin wrócił powyżej 62 tys. dolarów po stratach w czerwcu. Na GPW Orlen przebił 130 zł, a Dino spadło do poziomów sprzed czterech lat.
Rynek kryptowalut i polski rynek akcji przeszły w ostatnich tygodniach znaczące zmiany — od głębokich spadków do dynamicznych odbić. Okres od końca czerwca do początku lipca 2026 roku ujawnił zarówno słabości, jak i potencjał inwestycyjny na obu frontach.
Czy Bitcoin wrócił do gry?
Bitcoin w czerwcu 2026 roku doświadczył jednej z najgorszych miesięcznych strat od czterech lat, tracąc około 20% swojej wartości. Kryptowaluta zanurkował do poziomu około 58 tys. dolarów, co stanowiło punkt zwrotny dla wielu inwestorów. Jednak już na początku lipca sytuacja uległa zmianie — kurs powrócił powyżej 62 tys. dolarów, sygnalizując potencjalny koniec bessy.
Wzrost zainteresowania bitcoinem wśród inwestorów instytucjonalnych był wyraźny. Fundusze ETF na bitcoina zanotowały napływ 222 mln dolarów netto w ciągu jednego dnia — najlepszy wynik od maja 2026 roku. Liczba ta wskazuje na powrót zaufania do największej kryptowaluty i sugeruje, że inwestorzy traktują obecne poziomy cen jako okazję do wejścia na rynek.
Ethereum i altcoiny w trudnej sytuacji
Podczas gdy Bitcoin odrabiał straty, Ethereum boryka się z historycznymi stratami dla swoich posiadaczy. Fundacja Ethereum wcześniej podejmowała kroki zmierzające do redukcji kosztów operacyjnych, co mogło sygnalizować presję na ekosystem. Rynek altcoinów pozostaje w defensywie, a inwestorzy czekają na wyraźne sygnały poprawy nastrojów.
Na rynku spot, dolar w parach stablecoinowych na Binance wyceniany był na około 3 zł, co odzwierciedla obecne kursy wymiany i dostępność stablecoinów dla inwestorów polskich.
Co się dzieje na Giełdzie Warszawskiej?
Orlen przebija opór
Orlen wykazał siłę na parkiecie warszawskim, przebijając poziom 130 zł i rosnąc o ponad 3%. Wzrost kursu towarzyszył wiadomości o zwiększeniu przez spółkę udziału w Enerdze do ponad 95% kapitału, co sugeruje strategiczną konsolidację w sektorze energetycznym.
Dino w głębokim kryzysie
Sieć handlowa Dino znalazła się w centrum uwagi ze względu na dramatyczne spadki. Akcje spadły do poziomu 27,7 zł — najniższego od maja 2022 roku. Od początku 2026 roku papier stracił około 35% wartości. Obniżenie rekomendacji i ceny docelowej przez bank Barclays dodatkowo obciążyło sentyment inwestorów wobec spółki.
| Spółka | Kurs | Zmiana od początku 2026 | Komentarz |
|---|---|---|---|
| Orlen | powyżej 130 zł | wzrost o 3%+ | Zwiększenie udziału w Enerdze |
| Dino | 27,7 zł | -35% | Najniżej od maja 2022 |
mPay: upadek zezwolenia regulacyjnego
Dla mPay ostatnie dni były katastrofalne. Komisja Nadzoru Finansowego wycofała spółce zezwolenie na świadczenie usług płatniczych, zmuszając ją do rozpoczęcia procesu wygaszania działalności w tym obszarze. Rynek zareagował panicznie — akcje spadły nawet o 49,8% w trakcie sesji i osiągnęły najniższy poziom od ponad sześciu lat.
Inflacja w Polsce: powrót do celu NBP
Polska gospodarka wykazała pozytywne sygnały na froncie inflacji. Wskaźnik CPI w czerwcu spadł do 2,5% rok do roku, osiągając dokładnie cel Narodowego Banku Polskiego. W ujęciu miesięcznym ceny obniżyły się o 0,5%, co sugeruje stabilizację presji inflacyjnej. Dane te mogą wpłynąć na dalsze decyzje polityki pieniężnej i sentyment wobec aktywów denominowanych w złotych.
Co to oznacza dla inwestorów?
Sytuacja na rynku kryptowalut i giełdzie warszawskiej ilustruje fundamentalną zasadę inwestowania — zmienność stwarza zarówno zagrożenia, jak i szanse. Odbicie bitcoina poniżej 62 tys. dolarów może przyciągnąć inwestorów szukających wejścia na rynku kryptowalut, zwłaszcza że napływ do ETF-ów sugeruje instytucjonalne zainteresowanie. Jednocześnie sytuacja Dino i mPay stanowi ostrzeżenie dla tych, którzy inwestują w spółki o słabnących fundamentach lub borykające się z problemami regulacyjnymi.
Dla polskich inwestorów spadek inflacji do celu NBP to dobra wiadomość dla stabilności złotego i przyszłych decyzji dotyczących stóp procentowych. Jednak na giełdzie warszawskiej selekcja walorów staje się kluczowa — nie wszystkie sektory i spółki radzi sobie jednakowo dobrze w obecnym otoczeniu makroekonomicznym.
Na podstawie: CrypS.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.