26 paź 2026
Ethereum i Altcoiny

TRON chce chronić stablecoiny przed komputerami kwantowymi. Brak terminu

TRON testuje kryptografię postkwantową dla stablecoinów, ale termin wdrożenia na mainnecie nie został ustalony. Sprawdź, co oznacza plan dla użytkowników.

Autor: Łukasz Malinowski, 11 października 2026
Quantum computing concept displayed on a vintage typewriter on wooden table.
Fot. Markus Winkler / Pexels · Pexels License

Plan TRON zakłada wprowadzenie kryptografii postkwantowej, która ma zabezpieczyć stablecoiny działające w tej sieci przed przyszłymi komputerami kwantowymi, choć nie został jeszcze wyznaczony termin uruchomienia na głównej sieci.

Czego dotyczy plan TRON dla stablecoinów?

Na sieci TRON znajduje się ok. 95 mld USD w stablecoinach, a większość tej kwoty stanowi USDT. Taka skala sprawia, że bezpieczeństwo podpisów cyfrowych w tej sieci dotyczy bezpośrednio ogromnej części rynku stablecoinów.

Justin Sun, twórca TRON, twierdzi, że sieć jest technicznie gotowa na działanie w erze postkwantowej. Jak pisze Yellow.com, Sun stwierdził: „Jesteśmy gotowi, by w dowolnym momencie przenieść odporność na komputery kwantowe na mainnet”. Zapowiedź nie oznacza jednak daty, bo przeniesienie zmian na mainnet wymaga osobnej decyzji w ramach governance.

Jak wygląda testowanie kryptografii postkwantowej na TRON?

Prace nad nową kryptografią prowadzone są na testnecie Nile, uruchomionym 30.06. Testowane są tam dwa schematy: FN-DSA-512 oraz ML-DSA-44. Schemat FN-DSA-512 udostępniono deweloperom w lipcu.

Aktywacja każdego z tych schematów wymaga odrębnego głosowania komitetu. Zakres planowanej aktualizacji obejmuje transakcje, bloki, połączenia P2P oraz smart kontrakty, czyli niemal wszystkie elementy działania sieci.

Dlaczego rozmiar podpisów ma znaczenie dla użytkowników?

Kryptografia postkwantowa wiąże się z większymi podpisami cyfrowymi. Poniższe zestawienie pokazuje, jak bardzo różnią się od obecnych podpisów TRON. Przeliczenia są wyliczone na podstawie podanych wartości.

SchematRozmiar podpisuPorównanie z obecnym podpisem TRON
Obecne podpisy TRONzwykle 64–72 bajtypunkt odniesienia
FN-DSA-512do 667 bajtówok. 9–10 razy większy
ML-DSA-44stałe 2420 bajtówok. 34–38 razy większy

Większe podpisy oznaczają więcej danych przesyłanych i przechowywanych w każdej transakcji oraz bloku. Może to wpływać na przepustowość sieci i koszty operacji, dlatego wybór schematu ma znaczenie techniczne, a nie tylko symboliczne.

Ile zostało do wdrożenia pełnej ochrony?

Pierwotny harmonogram zakładał uruchomienie testnetu w II kwartale i mainnetu w III kwartale. III kwartał zakończył się 30.09 bez funkcji wykraczających poza testnet. W sierpniu TRON zapowiedział pełną aktualizację do końca 2026 roku, ale bez wiążącego terminu dla mainnetu.

Różnica między testnetem a mainnetem jest kluczowa. Na testnecie kod może być sprawdzany, ale użytkownicy działający na głównej sieci nie zyskują ochrony, dopóki zmiany nie zostaną aktywowane.

Co w polskim kontekście oznaczają 95 mld USD?

Przy orientacyjnym założeniu kursu ok. 4 zł za dolara, kwota 95 mld USD odpowiada ok. 380 mld zł. Dla polskich inwestorów przechowujących stablecoiny na giełdach lub w portfelach oznacza to, że bezpieczeństwo podpisów w sieci TRON dotyczy realnych środków, które warto monitorować.

Kiedy zagrożenie kwantowe może stać się realne?

Opinie w branży są ostrożne. Justin Drake z zespołu Ethereum ocenia, że przełom kwantowy na początku lat 30. XXI wieku jest mało prawdopodobny. Changpeng Zhao z Binance przewiduje natomiast, że sieci kryptowalut będą musiały przejść na nowe algorytmy.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli trzymasz stablecoiny na TRON, nie ma powodu do paniki, ale warto wiedzieć, że ochrona kwantowa nie została jeszcze aktywowana na mainnecie. Sprawdź, na jakiej sieci przechowujesz środki i śledź komunikaty giełdy oraz emitenta. Zwracaj uwagę na to, czy zapowiedzi są potwierdzone decyzją governance, a nie tylko deklaracjami. Pamiętaj też, że bez określonej daty przeniesienia zmian na mainnet nie można z góry zakładać, kiedy ochrona zacznie obowiązywać.

Na podstawie: Yellow.com. Tekst opracowany redakcyjnie.