1 lis 2026
Kursy i Rynki

Atak na Binance: 6,3 mld USD skradzionych z portfeli giełdy

Hakerzy przejęli portfele Binance i wynieśli 6,3 mld USD. Sprawdź, kto stoi za atakiem, ile udało się zamrozić i jak zareagował rynek bitcoina.

Autor: Natalia Wojciechowska, 1 listopada 2026
Close-up of Bitcoin and cryptocurrency coins on a laptop, symbolizing digital finance.
Fot. Leeloo The First / Pexels · Pexels License

Atak hakerski na giełdę Binance, w którym skradziono około 6,3 mld USD z portfeli platformy, jest jednym z najpoważniejszych incydentów w historii rynku kryptowalut. Jak podaje PolsatNews.pl, to największy tego typu atak w historii, zgodnie z ocenami ekspertów cytowanych przez Reuters. Money.pl określa skalę strat jako szacowaną, co warto mieć na uwadze przy ocenianiu liczb.

Jak przebiegł atak na Binance?

Włamywacze nie zaatakowali jednego portfela. Według PolsatNews.pl przejęto portfele w dziesięciu sieciach blockchain, a większość środków wyprowadzono w ciągu około 20 minut. Money.pl wskazuje, że transfery objęły m.in. sieci Bitcoin i Ethereum, a hakerzy mieli wykorzystać wewnętrzne oprogramowanie Binance do zatwierdzania przelewów.

Przyczyną wstępną, zgodnie z obiema relacjami, ma być przejęcie laptopa jednego z inżynierów oprogramowania. Binance twierdzi jednocześnie, że nie ma dowodów na wyciek kluczy prywatnych.

Ile pieniędzy stracono, a ile udało się zablokować?

Najwięcej liczb pochodzi z PolsatNews.pl. Poniższe zestawienie pokazuje, jak kształtuje się bilans ataku.

KategoriaKwotaŹródło
Szacowana skala kradzieży6,3 mld USDPolsatNews.pl, Money.pl
Aktywa zamrożone wraz z partneramiok. 3 mld USDPolsatNews.pl, Money.pl
Los nieznanyok. 3,3 mld USDPolsatNews.pl
Zablokowane przez Tether1,57 mld USDPolsatNews.pl
Zablokowane przez Circleponad 800 mln USDPolsatNews.pl
Zablokowane przez Ripple200 mln USDPolsatNews.pl

Trzech emitentów stablecoinów, czyli Tether, Circle i Ripple, według PolsatNews.pl zablokowało łącznie ok. 2,57 mld USD. Resztę zamrożonych środków wskazywano jako efekt współpracy z partnerami. Różnica między 6,3 mld USD a kwotą zamrożoną pokazuje, że znaczna część majątku nadal nie ma jasnego statusu.

Według PolsatNews.pl w tle działa także World Liberty Financial, powiązana z rodziną Trumpa, która zadeklarowała pomoc w zamrożeniu tokenów.

Kto stoi za atakiem na Binance?

TRM Labs wskazuje na grupę TraderTraitor z Korei Północnej i deklaruje wysoką pewność tego wniosku, co podaje Money.pl. PolsatNews.pl, powołując się także na Chainalysis, opisuje podobne ustalenia. Cechy ataku mają być zbieżne z wcześniejszymi kradzieżami przypisywanymi Pjongjangowi, w tym włamaniem na Bybit w 2025 roku. FBI przypisało tamten atak Korei Północnej.

Ambasada Korei Północnej w Chinach oraz jej przedstawicielstwo przy ONZ w Genewie nie odpowiedziały na pytania Reuters, jak informuje PolsatNews.pl.

Dla porównania: Money.pl wskazuje, że dotychczasowym rekordem było włamanie na Bybit z lutego 2025 roku, o wartości ok. 1,5 mld USD. Atak na Binance jest zatem wielokrotnie większy.

Co z klientami Binance?

Współzałożycielka Binance Yi He zapowiedziała pokrycie strat wynikających z włamania. Jak pisze PolsatNews.pl, cytując jej słowa: „Pokryjemy wszystkie straty wynikające z włamania”. Money.pl relacjonuje tę samą deklarację.

Według PolsatNews.pl wpłaty nie zostały naruszone, a fundusz SAFU, czyli rezerwa na takie sytuacje, ma być w całości utrzymany w bitcoinach. Wypłaty zostały wstrzymane i mają wrócić w ciągu 48 godzin, co potwierdzają obie relacje.

Jak reaguje rynek kryptowalut?

Atak przełożył się na notowania największych aktywów. Poniższa tabela zestawia dane z obu źródeł.

AktywoZmianaŹródło
Bitcoinponad 3% w dół, do 76 368 USDPolsatNews.pl
Bitcoinok. 3% w USA i kolejne 3% w Azji, poniżej 77 tys. USDMoney.pl
Etherponad 3% w dół, do 2178 USDPolsatNews.pl
Token BNBok. 5% w dółPolsatNews.pl
Akcje Coinbaseniemal 5% w dółPolsatNews.pl
Akcje MicroStrategyprawie 6% w dółPolsatNews.pl

Obie relacje opisują spadek bitcoina podobn

Na podstawie relacji: PolsatNews.pl, Money.pl. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.