Bitcoin odbija do 83 tys. dolarów po likwidacjach. Co dalej z kursem BTC?
Bitcoin wrócił w pobliże 83 tys. dolarów po spadku i fali likwidacji. Sprawdzamy, na jakich poziomach leżą kluczowe opory i wsparcia oraz co to oznacza dla…
Kurs bitcoina odbił w piątek w okolice 83 tys. dolarów, wcześniej tego samego tygodnia zanurzając się w okolice 80 tys. dolarów. Ruch ten nastąpił po fali przymusowych zamknięć pozycji, które mocno uderzyły w inwestorów stawiających na wzrosty.
Jak przebiegał ruch ceny bitcoina w tym tygodniu?
W czwartek kurs BTC spadł do poziomu 80 308 dolarów, czyli najniżej od początku bieżącego miesiąca. Już w piątek rano przez krótką chwilę notowania sięgnęły 83 000 dolarów, a około godziny 8:00 szczyt wyniósł nieco ponad 83 400 dolarów. Po południu, o 13:30 czasu wschodniego, bitcoin kosztował około 82 615 dolarów, co oznaczało wzrost o 2,5 proc. w ciągu doby. Kapitalizacja całego rynku BTC szacowana była na ok. 1,66 bln dolarów.
Warto pamiętać, że wcześniej kurs zszedł poniżej 81 tys. dolarów pod wpływem napięć na Bliskim Wschodzie. To właśnie geopolityka, a nie wyłącznie dane techniczne, stała się jednym z czynników zwiększających zmienność.
Jak duże były likwidacje na rynku kryptowalut?
Likwidacje, czyli automatyczne zamykanie pozycji z dźwignią przez giełdy, osiągnęły w czwartek poziom 1,1 mld dolarów, a dzień wcześniej były wyraźnie niższe. W piątek łączna wartość likwidacji spadła do 228 mln dolarów. Dane pochodzą z serwisu Coinglass.
| Kategoria | Długie pozycje (mln USD) | Krótkie pozycje (mln USD) |
|---|---|---|
| BTC (Bitunix) | 220,17 | 45,71 |
| Cały rynek (Bitunix) | 930,49 | 162,06 |
Proporcja likwidacji długich do krótkich na BTC wyniosła około 4,8:1. Oznacza to, że to posiadacze pozycji zakładających wzrost ponieśli największe straty. Bitcoin News, powołując się na notatkę analityczną Bitunix, podaje, że „Dane te wskazują, że największy ciężar ostatniego spadku poniosły lewarowane pozycje bycze”.
Czy fundusze ETF nadal wspierają kurs bitcoina?
Nie w tym tygodniu. Z funduszy ETF na bitcoina odpłynęło ponad 700 mln dolarów, a w trzech z ostatnich czterech dni bilans był ujemny. Dla rynku to sygnał ostrożności, bo napływy do ETF w ostatnich miesiącach były jednym z głównych wsparć dla ceny.
Na jakich poziomach leżą kluczowe wsparcia i opory?
Analitycy wskazują kilka istotnych stref, które warto mieć na oku:
| Poziom | Znaczenie |
|---|---|
| 83 000 USD | Główny opór, który kurs testował w piątek |
| 85 000–87 000 USD | Strefa ewentualnego retestu po wybiciu oporu |
| 82 800 USD | Poziom odzyskany po krótkim spadku |
| 79 700–77 000 USD | Pierwsza strefa popytu |
| 77 000 USD | Próg, poniżej którego rośnie ryzyko dalszej korekty |
| 70 500–72 900 USD | Głębsza strefa popytu (Bitunix) |
Scenariusz negatywny zakłada, że jeśli wsparcie nie wytrzyma, kurs może zejść w okolice 75 tys. dolarów. Scenariusz pozytywny wymaga utrzymania ceny powyżej oporu 83 tys. dolarów i kolejnego ataku na strefę 85–87 tys. dolarów.
Co to oznacza dla Ciebie jako inwestora?
Dla osób handlujących z dźwignią ostatnie dni są przypomnieniem, jak szybko rynek potrafi zamknąć pozycję bez względu na przekonania analityczne. Przy dźwigni wystarczy stosunkowo niewielki ruch ceny, by giełda automatycznie zlikwidowała zajęte zabezpieczenie. Warto ustawić limity strat i nie przeszacowywać wielkości pozycji.
Dla inwestorów długoterminowych ważniejsze mogą być odpływy z ETF i poziom 77 tys. dolarów. Jeśli kurs utrzyma się powyżej tej strefy, a napływy wrócą, obraz rynku stanie się korzystniejszy. Jeśli nie, większe korekty pozostają realnym scenariuszem. Decyzje warto podejmować, opierając się na własnej strategii i tolerancji ryzyka, a nie wyłącznie na krótkoterminowych wykresach.
Na podstawie: Bitcoin News. Tekst opracowany redakcyjnie.